Kalendarz » Halinów

    Brak wydarzeń.

509.B. Roksana Dębska 13 lat

16 stycznia 2016, Halinów

Polska

województwo mazowieckie/ powiat miński/ gmina Halinów/ Okuniew

 

kategoria wiekowa 13 lat II gimnazjum

 

Zespół Szkolno-Przedszkolny Gimnazjum w Okuniewie   
opiekun - nauczyciel Katarzyna Noszczak

 

Legenda o powstaniu ''Mazurka Dąbrowskiego''

 

 

Trzej chłopcy po dowiedzeniu się, że we Włoszech tworzą się Legiony Polskie, postanowili wyruszyć do tego kraju, by wspomóc Ojczyznę.

Szli, radośnie podśpiewując i rozmawiając na wszystkie możliwe tematy. Nie zorientowali się, gdy ciepły, słoneczny dzień skrył się pod osłoną nocy. Szybko znaleźli małą polanę nieopodal lasu, na której zorganizowali postój. Po rozpaleniu ogniska błyskawicznie zasnęli. Gdy się przebudzili, znajdowali się w ciemnej jaskini. Nie rozumieli, gdzie są i jak się tu znaleźli. Nie marnując czasu, ruszyli na zwiady.

Otoczenie wokół jaskini było nietypowe. Wszystko wydawało się znajdować za szaro-czerwoną mgłą, nigdzie nie było roślin, a błękitne niegdyś niebo było niewidoczne.

    Wystraszeni chłopcy ruszyli przed siebie, szukając żywego ducha. Wędrowali bardzo długo bez chwili odpoczynku. Niewiedza gdzie są i co się z nimi dzieje nie dawała im spokoju. Powoli tracili nadzieję na jakikolwiek ratunek, aż nagle usłyszeli dźwięk, który wydał im się zbawienny. Ktoś lub coś biegło w ich kierunku.Byli pewni, że to człowiek, który niesie im pomoc i dobrą nowinę. Nagle zza mgły wyłoniła się kobieta.

Dziewczyna była śliczną blondynką o niebieskich oczach. Ubrana była w białe szaty. Bił od niej oślepiający blask.

Kobieta zbliżyła się  do jednego z młodych mężczyzn i zniknęła wraz z nim. Pozostali,zdumieni i przerażeni, ruszyli w dalszą drogę, rozmyślając, co stało się z ich przyjacielem. Zatrzymali się dopiero wtedy, gdy w ich polu widzenia pojawił się kamienny okrąg, łudząco podobny do Stonehenge. Zaniepokojeni kolejnym odkryciem, zbliżyli się i ujrzeli mężczyznę w białej, długiej szacie stojącego pośrodku kręgu, a za nim wielkie wrota.

Mężczyzna zawołał:

- Nie lękajcie się mnie!

Zszokowani chłopcy powoli podeszli do nieznajomego. Przez dłuższą chwilę w milczeniu wpatrywali się w jego uśmiechniętą twarz.  W tym siwym staruszku rozpoznali Świętego Piotra opisywanego w Biblii. W chwili, gdy to zrozumieli, Święty Piotr rzekł:

- Wreszcie przyszliście! Wyczekiwałem was.

- Wytłumaczysz nam, co tu się dzieje ?! – zapytał jeden z chłopców.

- Oczywiście! W noc po pierwszym dniu waszego marszu do Włoch, zamarzliście. Po tym zdarzeniu wasze dusze trafiły do czyśćca, gdzie rozpoczęła się wasza podróż do Nieba. Droga przez czyściec zależy od popełnionych za życia grzechów. Im ich więcej, tym droga jest dłuższa, trudniejsza i boleśniejsza.

- Więc teraz trafimy do Nieba? – rzekł drugi mężczyzna.

- Owszem! Dołączycie do swego przyjaciela, który dotarł tam już wcześniej. Pamiętacie świetlistą postać kobiety, z którą zniknął wasz kolega? Jednak zanim wejdziecie do nieba, napiszcie list do tych, którzy zostali na ziemi, by się z nimi pożegnać i opowiedzieć o tym, dlaczego opuściliście wasz kraj i udaliście się w tę niebezpieczną podróż.

Trzej wędrowcy – niedoszli żołnierze, napisali list o niewoli, tęsknotach, pragnieniach i miłości do Ojczyzny.Anielscy posłańcy zanieśli go na ziemię. Znalazł go Józef Wybicki, poeta, przyjaciel polskiego generała, Henryka Dąbrowskiego. Ze wzruszeniem przeczytał słowa nieznajomych. W jego duszy zrodziła się pieśń, która odtąd prowadziła Legionistów do Polski.Była to „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech” - „Mazurek Dąbrowskiego”.

 

 

Oddaj swój głos:
(850)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...