Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

434.B. Jakub Kamionowski VI klasa

12 stycznia 2016,

Polska

województwo mazowieckie/ Warszawa

VI klasa

Społeczna Szkoła Podstawowa nr 10 STO, 04-175 Warszawa, ul.Ostrobramska 72

nauczyciel: Małgorzata Białek

 

Jak cię widzą tak cię piszą, czyli baśń o workach z mąką

 

            Dawno, dawno temu w spokojnej wsi, żyła sobie spokojna młynarska rodzina: ojciec, matka i dwie córki. Żyli dostatnio, ponieważ posiadali jedyny młyn we wsi. Młyn był stary. Widać, że przesiąknięty historią. Czarne deski, z których został zbudowany, trzymały go w bardzo dobrym stanie. Obok rozpościerało się przejrzyste i spokojne jezioro. Widoczny w oddali mroczny las wyglądał na zadbany z powodu drewnianej altanki. Pełen zwierząt, mieszany i urodzajny emanował spokojem, jak Pola Elizejskie. W środku lasu znajdowała się zagroda dla saren. Wieś była oddalona o dwa kilometry, więc młynarz musiał codziennie przemierzać ten dystans.

            Pewnego dnia, jak co dzień, ojciec udał się do młyna i nie dowierzał własnym oczom. Worki z mąką zniknęły, strych był całkowicie pusty. W pierwszej chwili pomyślał, że zabrał je złodziej, ale nie zobaczył ludzkich śladów. Ale jednak młynarz miał swoich podejrzanych. Pierwsze oskarżenie padło na kowala Kowalskiego. Wyglądał na złodzieja. Miał długą, niezadbaną brodę, przekrwione oczy, na twarzy dużo zmarszczek i blizn. Zazwyczaj chodził w porwanych, wymiętych ubraniach. Ostatnio coraz gorzej mu szło w jego fachu. Może ukradł, żeby sprzedać – pomyślał młynarz. Był załamany. Tego dnia niestety już nic nie przepracował. Kiedy wrócił do domu, córki od razu zapytały, ile worków mąki sprzedał.

            - Niestety ani jednego - odpowiedział zasmucony ojciec.

            - Dlaczego? - dziewczynki zapytały ciekawe o powód.

            - Ktoś ukradł worki z mąką – odpowiedział młynarz. – Prawdopodobnie ukradł je Kowalski  – dodał.

            Przez całą noc miał problemy z zaśnięciem. Postanowił, że z samego rana uda się do kowala. Tak też się stało.

            - Gdzie są worki z moją mąką  na targ? – zapytał.

            - Dlaczego mnie oskarżasz? - zapytał spokojnie Kowalski.

            - Bo na takiego wyglądasz! - odpowiedział rozwścieczony młynarz.

            - Każdy wygląda inaczej. Jedni wyglądają jak złodzieje, a inni wyglądają jak anioły. Oceniasz człowieka po jego wyglądzie?

            - Masz rację - powiedział ze skruchą - przepraszam.

            - Nie przepraszaj, tylko już tak nie rób. Teraz musimy się zastanowić, kto zabrał worki z mąką.

            -A może zrobiła to plaga myszy? Słyszeliście o niej? - zasugerował jakiś człowiek przysłuchujący się rozmowie.

            - Nie - odpowiedział zdziwiony młynarz.

            - Ja też nie - dodał Kowalski.

            - Może to one właśnie zabrały te worki- podsunął pomysł nieznajomy człowiek.

            -Bardzo możliwe, chodźmy to sprawdzić – odpowiedzieli.

I poszli, szli około godziny, gdy doszli, rzeczywiście okazało się, że były dwa worki z mąką, a obok mnóstwo myszy. Myszy te miały łapki białe od mąki. Zwierzęta wyglądały na przyjazne, a nie na złodziei. Ale fakty mówiły same za siebie.

            - Przepraszam, że cię oskarżyłem, Kowalski - powiedział ze skruchą młynarz.

            - Nie ma sprawy - odpowiedział kowal – rozumiem.

Po powrocie do wioski właściciel młyna zaprosił Kowalskiego na obiad.

Kowal zaś nie chciał, żeby go postrzegano jako złodzieja, dlatego postanowił zadbać o swój wygląd.

Oddaj swój głos:
(128)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...