Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

350.B. Nikola Fojut 10 lat

3 stycznia 2016,

Polska

województwo pomorskie/ Starogard Gdański

 

kategoria wiekowa 10 lat IV klasa

 

Publiczna Szkoła Podstawowa Nr 4 Al. Jana Pawła II 4, 83-200 Starogard Gd.

psp4@starogard.com.pl

opiekun – Aleksandra Miczek

 

 

Dawno, dawno temu mieszkańcy miasteczka, które leży w zakolu  rzeki Wierzycy, opowiadali, że raz do roku w samo południe na znajdującym się przy bramie miasta wzgórzu, pojawia się tajemnicza mężczyzny postać na białym koniu. Staje na wzgórzu, dumnie spogląda na miast i znika tak samo szybko, jak się wcześniej pojawił. Według krążącej legendy uratował ludzi od śmierci. A było to tak.

Pewnego dnia życie w miasteczku toczyło się jak zwykle i nic nie zapowiadało szczególnych wydarzeń. Mieszkańcy miasta jak co dzień wykonywali swoje obowiązki. Nagle na niebie pojawiły się czarne chmury, zaczął wiać porwisty wiatr, a towarzyszący mu wrzask wystraszył nawet najodważniejszych. Ludzie z przerażeniem  przed nieznanym porzucili swoje obowiązki i skryli się w swoich domach. Nikt nie zauważył na ziemi pojawił się diabeł w ludzkiej postaci. Zwał się Belzebub. Zamieszkał na obrzeżach miasta i  rzucił na jego mieszkańców czar.

Odtąd wszyscy byli mu posłuszni i robili, co im rozkaże. Z dnia na dzień stali się wobec siebie niemili, wszyscy się z sobą kłócili. Diabeł wykorzystywał ludzi, by dla niego kradli i robili same złe uczynki. Z tych właśnie uczynków czerpał swoją moc. Był coraz potężniejszy i potężniejszy. Mijały lata, a sytuacja w mieście była coraz gorsza. Zła sława z czasem rozeszła się po okolicy, nawet licznie przybywający tu wcześniej kupcy zaczęli omijać miejsce nad Wierzycą. Nic w tym jednak dziwnego. Pszczelarze sprzedawali im miód, który tracił swą słodycz, młynarze źle mielili zboże, a ryby nie nadawały się do jedzenia.

Niemiłe otarły do pewnego mężczyzny, który mieszał niedaleko i czuł sentyment do mieszkańców miasteczka.  Pewnego wiosennego ranka pojawił się on w złym mieście. Gdy zobaczył na własne oczy, co tam się dzieje, postanowił pomoc ludziom. Był synem kowala z sąsiadującego miasteczka. W przeszłości popełnił kilka błędów, których bardzo się wstydził. Uznał, że nadszedł czas, by odpokutować za swoje grzechy. Lecz zadanie okazało się być wielkim poświęceniem. By uratować ludzi przed złymi mocami, musiał poświęcić własne życie. Mężczyzna był człowiekiem honorowym i dla dobra ludzi był wstanie się poświęcić. Tak też uczynił. Wyzwał Belzebuba na pojedynek. Ten, nie wiedząc o tym, że jego rywal chce uratować ludzi, zgodził się. Podczas walki diabeł przebił mieczem serce bohatera. Gdy się cieszył ze swojego zwycięstwa, nie zauważył, że chmury  rozstąpiły się i wyłoniło się zza nich jasne światło. Boleśnie przeszyło ono diabła, który skulił się z zniknął ze strasznym skowytem. W jednej chwili zły czar prysł i ludzie zostali uwolnieni od złych mocy.

Gdy zobaczyli martwego mężczyznę, zrozumieli, że to on ich uratował. Z wielkimi honorami pochowali go na wzgórzu. Od tej pory co roku na tym właśnie wzgórzu pojawia się duch mężczyzny na białym koniu. Pozostał z ludźmi, by chronić ich przed złem, na wypadek, gdyby Belzebub powrócił.

Oddaj swój głos:
(260)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...