Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

346.A. Nicola Pijanowska 13 lat

3 stycznia 2016,

Niemcy

Nordrhein-Westfalen/ Hamm

 

kategoria wiekowa 13 lat

 

nauczyciel:  Krystyna Wolnik-Strau

 

Opowiadanie: O Wandzie, co Niemca nie chciała.

 

    Chcę wam opowiedzieć o pewnym tragicznym wydarzeniu, które miało miejsce dawno temu w Krakowie. Legenda opowiada o królewnie Wandzie i jej ukochanej ojczyźnie.

 

Wanda była córką króla Kraka. Była to bardzo piękna i mądra księżniczka. Mówiono, że pod jej rządami kraj się bogacił i rósł w siłę. Ponieważ księżniczka była piękna, wielu adoratorów starało się o jej rękę, ale ona zawsze odmawiała. Nie podobało się to najzamożniejszym panom kraju. Pewnego razu jeden z nich, Stanisław, zwrócił się do księżniczki mówiąc:

- ,, Jaśnie pani! Niewieście nie przystoi żyć samotnie”.

  Stanisław był najbogatszy ze wszystkich wielmożnych, dlatego jemu najbardziej zależało, żeby księżniczka za niego wyszła.

Ona jak zawsze odpowiedziała mu łagodnym  głosem, że żaden mężczyzna nie byłby z nią szczęśliwy, ponieważ jej bardziej leży na sercu los kraju niż małżeństwo. Wtedy on się bardzo zdenerwował i zarządał, żeby księżniczka wyszła za Rydygiera, niemieckiego księcia. Ona jednak stanowczo odmówiła, ponieważ Rydygier kiedyś zaatakował jej kraj. Wzburzony tym wszystkim Stanisław wyszedł z zamku i  zaraz po powrocie do domu spotkał się z innymi . Pytany o zamiary i decyzję Wandy nic nie odpowiedział, ponieważ już planował przeciwko niej spisek.   Plan polegał na tym, żeby zmusić księżniczkę do małżeństwa z Rydygierem.

W tym czasie księżniczka Wanda zaniepokojona o losy swojego kraju, wymknęła się w nocy z zamku, żeby porozmawiać z jej siostrą Anną, która wyszła za szewca Skubę- tego samego, który pokonał wawelskiego smoka. Jak zawsze przyjaźnie się przywitała i zapytała z troską w głosie:

-,, Czy aby nikt nie głoduje? A matki mają czym nakarmić dzieci? Jak tam idzie praca na polach?”

W odpowiedzi usłyszała, że nikt się nie skarży; wszyscy są zadowoleni i ją kochają.

Wtedy trochę się uspokoiła i zdecydowała się opowiedzieć o niecnych planach Stanisława. Kiedy już im wszystko wyznała, oni byli zaskoczeni, przecież ich kraj się bogacił i rósł w siłę, nie było potrzeby łączenia państw. 

-  Widzisz, szwagrze, ja uważam tak samo, ale panowie nie myślą o kraju, jedynie  o swoich sakiewkach. Najpierw ciebie odsunęli od władzy, żeś niby za prosty, bo wywodzisz się z ludu, a teraz Stanisław i inni dla własnej korzyści chcą oddać naszą ojczyznę - mówiła zmartwiona .

Skuba powiedział jej, żeby się nie martwiła. Dyskutowali do późna, potem Wanda wróciła do zamku. Następnego dnia zdarzyło się to, co księżniczka przewidywała. Słudzy Rydygiera przybyli do Wandy, a ona przyjęła ich wystawnie, jak na władczynię przystało. Podarowali jej skrzynie pełne kosztowności i oznajmili , że Rydygier składa serce u jej stóp i chce połączyć ich losy oraz losy obojga krajów. W sali tronowej zapadła przerażająca cisza, przerwała ją Wanda mówiąc, żeby słudzy podziękowali Rydygierowi i przekazali, że ona nie odda mu ani ręki, ani swojego kraju. Zaskoczeni tą odpowiedzią słudzy pokłonili się i szybko wybiegli. Zaraz potem wszedł do sali Stanisław z innymi panami.

- ,, Królewno, jak mogłaś to uczynić?”- zapytał ją Stanisław. 

 Ona zdenerwowała się i nakazała mu milczeć. Wyraziła swoje oburzonie tym, że on i jego zwolennicy myśleli tylko o sobie. Stanisław urażony tymi słowami zagroził księżniczce, że jak Rydygier rozpocznie wojnę z powodu „głupiego babskiego uporu”, oni nie kiwną nawet palcem, żeby jej pomóc. Wandy nie przestraszyły te groźby, zarzuciła im, że dla nich są tylko ważne pieniądze i wyprosiła ich z zamku. Gdy już została sama, z jej pięknych oczu popłynęły łzy.

Posłańcy Rydygiera jeszcze kilka razy przychodzili do Wandy, ale ona za każdym razem odmawiała. W końcu książę zrozumiał, że nie zdobędzie tego czego chce prośbami i podarunkami. Postanowił więc zabrać to sobie siłą, ponieważ wiedział, że ma sojuszników w Polsce pewny był zwycięstwa. Kiedy Wanda się o tym dowiedziała pobiegła od razu znowu do swojej siostry z prośbą o radę, co ma w takiej sytuacji robić. Wiedziała, że rycerze i wojska jej ojca ją poprą, ale to było za mało, ponieważ wojsko Rydygiera było dwa razy liczniejsze.

 - Królewno, lud polski kocha cię i zawsze będzie stał przy tobie. To my będziemy z nimi walczyć, jeśli Stanisław i inni możnowładcy nie kiwną nawet palcem. Nawet tylko z widłami i grabiami będziemy bronić ciebie i ojczyzny – powiedział z przekonaniem Skuba, chcąc ją podtrzymać na duchu.

 

Wanda zadumana i milcząca chodziła po izbie, aż w końcu zdecydowała, że jeśli Rydygier zaatakuje, ona wraz ze swoją armią przystąpi do wojny. Niedługo potem Rydygier przekroczył granice kraju myśląc, że przerażona liczebnością jego wojska księżniczka od razu się podda. To co zbaczył bardzo go zaskoczyło. Księżniczka na koniu, obok niej najlepsi rycerze, a dalej z tyłu uzbrojeni w widły i grabie mieszkańcy rzucili się do walki. Wojna trwała cały dzień, a o zachodzie słońca Rydygier musiał uznać swoją klęskę i wrócić z powrotem do swojego kraju. Skuba krzyczał z radości, a z nim  cały lud. Wracające z pola bitwy wojsko Wandy śpiewało zwycięską pieśń, której echo rozlegało  się bardzo daleko. Szczęśliwa królewna jako pierwsza chciała powiedzieć zaniepokojonym mieszkańcom, że odnieśli zwycięstwo. Niestety wtedy otrzymała wiadomość, że Stanisław z innymi panami, zbuntowali się i stanęli po stronie Rydygiera. Byli przekonani, że żołnierze księżniczki po dopiero co stoczonej bitwie, będą bardzo zmęczeni i poddadzą się bez walki.

Ta zdrada bardzo zabolała Wandę, bez namysłu pogalopowała szybko przed siebie. Zmęczona zatrzymała się na skraju lasu i rozpłakała się. Zaczęła mówić do rzeki, że wprawdzie zwyciężyła z Rydygierem, ale sama stała się powodem bratobójczej wojny. Na myśl o tym, że brat ma zabijać brata, załamała się. Zrozpaczona po raz ostatni spojrzała na gród Kraka i nie mogąc pogodzić się z myślą o ogromnej tragedii, skoczyła do Wisły.

 

Autorka: Nicola Pijanowska   

 

 

Oddaj swój głos:
(64)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...