Kalendarz » Goleniów

    Brak wydarzeń.

306.B. Monika Rychel 14 lat

30 grudnia 2015, Goleniów

Polska

województwo zachodniopomorskie/ Goleniów 

 

kategoria wiekowa 14 lat 

 

Zespół Szkół nr 1 w Szczecinie  

 

Niezwykła historia

 

 

 

Pewnego pięknego dnia nad jeziorem Szmaragdowym w Puszczy Bukowej, na kłodzie, siedziała młoda dziewczyna. Miała jasną karnację skóry i ciemne, proste włosy. Jej oczy były koloru wiosennej trawy. Dziewczyna miała na imię Karo. Mieszkała w domu w lesie. Nie miała rodziców. Codziennie siadała i patrzyła się w taflę wody jeziora. Przypominała sobie historię o Skarbku z jeziora i poszukiwała wzrokiem wagoniku. To było jej ulubione zajęcie. Ludzie uważali, że Karo zwariowała. Lecz ona pamiętała, jak siadała tutaj z tatą i opowiadali sobie wtedy różne historyjki. Bardzo tęskniła za tymi chwilami. Pewnego dnia wstała i nie wierzyła w to, co widziała, a zobaczyła jelenia. Miał on złote rogi i miętowo - szmaragdową sierść. Karo zamknęła oczy i uszczypnęła się w rękę. Gdy je otworzyła , nie było już nikogo. Szybko wstała i wróciła do domu. Myślała długo o tym, co widziała. Nazajutrz Karo usiadła znowu nad jeziorem i wypatrywała zwierzęcia. Późnym wieczorem postanowiła wrócić do domu. Właśnie wtedy zobaczyła, że na jeziorze stał jeleń. Szedł do niej, nie spuszczając z niej wzroku. Kiedy stał już przed nią wyciągnęła rękę, by dotknąć jego sierści. Jednak nie zdążyła nic zrobić, kiedy jeleń się rozpłynął. Przez kolejne dni spotykała go codziennie. Udało jej się nawet zaprzyjaźnić z magicznym zwierzęciem. Nazwała go Eris. Eris i Karo widzieli się codziennie, aż przyszedł dzień, kiedy jeleń się już nie pokazał. Dziewczyna chodziła przygnębiona. Straciła jedynego przyjaciela, który zastępował jej pustkę po stracie rodziców. Mijały lata. Kiedy dorosła, znów wróciła nad jezioro. Tym razem była ze swoją córeczką. Usiadły razem na kłodzie. I wtedy Karo opowiedziała córce historię swojej przyjaźni z jeleniem. Od tego czasu jej córka znikała wieczorami. Twierdziła, że widziała Eris. Niestety, Karo jej nie wierzyła. Uważała jelenia za wytwór swojej wyobraźni. Powtarzało się to co wieczór. Gdy Karo była już staruszką nadal mieszkała w domu z rodzinną. Codziennie razem siadała przy kominku i opowiadali sobie śmieszne historie. Pewnego dnia ktoś zapukał do drzwi. Był to jeleń o imieniu, Eris. Staruszka rzuciła się mu na szyję. Wówczas jeleń w jednej chwili przemienił się w pieska. Od tej pory żyli wszyscy pod jednym dachem. Eris nigdy się nie starzał. Był z rodzinną przez wiele pokoleń. Wszystkim przynosił radość i szczęście. Jego właścicielka chciała podzielić się szczęściem z innymi. Poprosiła Erisa by zmienił się w jelenia. Miał za zadanie pojawiać się wybranym nad jeziorem tak, jak Karo, żeby przynosić radość innym. Ludzie do dzisiaj mówią o niezwykłej przyjaźni zwierzęcia z ludźmi. Bardzo dawno jeleń się już nie pojawił. Nikt nie wie, czy istnieje naprawdę. Wiadomo jednak, że nad jeziorem jest przepięknie, tak „magicznie”.

Oddaj swój głos:
(71)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...