Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

184.B. Natalia Wachowicz 10 lat

23 grudnia 2015,

Polska

województwo śląskie/ Sosnowiec

IV klasa  10 lat

 

Szkoła Podstawowa nr 1 w Sosnowcu

nauczyciel: Dorota Daszkiewicz

 

Czarownice z Łysej Góry

 

         Dawno temu, na Łysej Górze mieszkała straszna czarownica, władczyni wszystkich czarownic, strzyg i utopców.

         Niedaleko tej góry rozpościerała się  wielka woda, którą zamieszkiwały topielcowe dusze. Dniem rządziły utopce. Wychodziły na brzeg i jak spotkały jakiegoś człowieka, który przypadkiem tam się znalazł, mamiły go, obiecując mu dobrobyt i wielkie bogactwa. Oczywiście nikt  nic od nich nie otrzymał, bo podstępne utopce tylko czekały na ten moment  i wciągały naiwniaczków do swojego podwodnego królestwa, z którego nie było już  powrotu. A gdy słońce zachodziło za Łysą Górę ze swojej kryjówki  wychodziła czarownica z innymi wiedźmami, krwawymi zmorami, strzygami, by straszyć ludzi, zamieszkujących pobliskie  okolice. Najbardziej straszyły w piątek – trzynastego  i dokładnie o trzynastej godzinie. Pojawiały  się w środku dnia pięknie ubrane, bez mioteł, że trudno było je rozpoznać. Przechodziły pomiędzy straganami, zakradały się do domostw, ogrodów, buszowały po polach. Przyświecał im tylko jeden cel – dokuczyć ludziom. Gdy pojawiały się, zaczynały się  dziać dziwne rzeczy – krowy przestawały dawać mleko, kury nie znosiły jajek, a chleb  zamieniał  się  w kamień.                                        

           Żyli wtedy dwaj bracia  Ziemeczek i Przemeczek, sieroty przygarnięte przez  dobrego człowieka. Nie mogli już dłużej znieść nikczemności i podłości strasznej czarownicy. Postanowili więc odszukać DOBRĄ WRÓŻKĘ -  która mieszkała za wielkim lasem - i prosić ją o pomoc. Wyruszyli zatem  bracia w długą i męczącą podróż. A że byli odważni i sprytni szybko odszukali wróżkę, i opowiedzieli jej o rządach strasznej czarownicy. DOBRA WRÓŻKA uważnie ich wysłuchała i doradziła im, żeby z ich mioteł powyjmowali po dwie gałązki i zrobili krzyże. Następnie  część krzyży kazała im podłożyć pod łóżka czarownic, a pozostałe  zaś przyczepić do mioteł oraz powbijać wokół wielkiej wody utopców.  Bracia skorzystali z mądrych rad wróżki. Wrócili w okolice Łysej Góry i szybko przystąpili do pracy. A że  słynęli z wielkiego sprytu i przebiegłości żadna z czarownic nie wyczuła podstępu.  Po pracowitym piątku wiedźmy ułożyły się do snu. Jednak nie mogły zasnąć, ponieważ podłożone przez Ziemeczka i Przemeczka krzyże zaczęły je uwierać. Wsiadły na swoje miotły z zamiarem straszenia ludzi, ale ni stąd, ni zowąd poczęły dziać się dziwne rzeczy. Gdy wzniosły się na pewną wysokość zaczęły nagle spadać, a spadając utworzyły wielki stos. Bracia tylko na to czekali. Podpalili stos i wszystkie wiedźmy, strzygi, i inne upiory, straszydła spaliły się. A co stało się z utopcami? Utopce przez powbijane krzyże wokół wody nie mogły się  przedostać na powierzchnię, i nie mogły już  topić ludzi. Od tej  pory, w okolicach Łysej Góry zapanował spokój i zgoda.  A wszystko to za sprawą dwóch dzielnych i sprytnych  braci.

 

Oddaj swój głos:
(147)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...