Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

175.B. Milena Krawiec V klasa

23 grudnia 2015,

Polska

województwo mazowieckie/ Warszawa

V klasa

Społeczna Szkoła Podstawowa nr 10 STO, 04-175 Warszawa, ul.Ostrobramska 72

nauczyciel: Małgorzata Białek

 

LEGENDA O SŁONIU WAWELSKIM

 

W wielkim mieście zwanym Krakowem znajdował się ogromny Park Wawelski.

Pewnego dnia, w jego centrum, powstała wielka dziura. Z wyrwy codziennie wysuwała się długa, szara trąba. Wszyscy mieszkańcy miasta bali się odwiedzać to miejsce. Mówiono, że każdy, kto zbliżył się do ogromnego dołu, znikał w tajemniczych okolicznościach. Podobno długa trąba chwytała spacerowiczów za nogi i wciągała do swojej jamy. Mieszkańców ogarnął strach. Żądali, aby Król natychmiast przywrócił spokój i porządek, bowiem Park Wawelski był ukochanym miejscem warszawiaków. Król miał już serdecznie dosyć jęczenia całego miasta. Musiał wysłuchiwać skarg, że córeczka nie wróciła ze szkoły, że taty w domu już tydzień nie ma, że brat nie wrócił od kolegi, że ciotka poszła po kasztanowe lody i nie wróciła.

– Gdzie moje lody!!!!  – krzyczały dzieci, bo o ciotkę nie martwiły się już tak bardzo.

Zrozpaczony Król ogłosił, że ten kto pokona trąbę, zdobędzie nie tylko rękę ale nawet nogę jego córki i pół królestwa z całym Parkiem Wawelskim. To była naprawdę wspaniała nagroda. Dlatego pokonać trąbę próbowali prawie wszyscy mieszkańcy miasta, policjanci strażacy, lekarze, kucharze i fryzjerzy. Niestety bezskutecznie, trąba dalej wyłaniała się z dziury i pochłaniała kolejnych śmiałków.

Pewnego razu dziesięcioletnia Gabrysia, wracając ze szkoły do domu, postanowiła pomimo zakazów mamy przejść przez ten trąbiasty park. „ Może to wszystko nieprawda, nie ma żadnej szarej trąby, nie ma ogromnej czarnej jamy” – pomyślała dziewczynka i odważnie przekroczyła bramę. Radośnie podskakując, udała się w stronę ulubionej fontanny. Kiedy dotarła do celu, zobaczyła, że w miejscu zawsze wesoło chlapiącej wodą fontanny była wielka dziura. Przerażona Gabrysia schowała się za drzewem. Obok niej właśnie przebiegał mały, śliczny, puchaty króliczek. Nagle z wyrwy wysunęła się trąba i wciągnęła zwierzątko. Wystraszona dziewczynka szybko uciekła.                                                                        

Gabrysi zrobiło się bardzo żal małego króliczka. Dzielna dziewczynka postanowiła pokonać wstrętną trąbę. Następnego dnia, wracając ze szkoły do domu, Gabrysia przechodziła obok fabryki gum do żucia.

– Mam pomysł!” – krzyknęła uradowana. Kupiła największą gumę w fabryce. Potem udała się do parku i schowała się za tym samym pniem drzewa co wczoraj. Po chwili ujrzała wypełzającą z wyrwy trąbę.

Gabrysia pomyślała, że trąba na pewno nie jest jakimś arcymózgiem i nabierze się na jej podstęp.

– Udław się gumą, ty wstrętny potworze - powiedziała cicho dziewczynka i rzuciła ogromną gumę na ziemię. Łakoma trąba momentalnie wciągnęła ją i zaczęła się strasznie dławić. Krztusiła się i kasłała. Zaczerwieniła się jak pomidor. Dziewczynka bardzo się przestraszyła.

 – Co się dzieje?! – krzyknęła.

Ziemia trzęsła się i pękała. Dziura robiła się coraz większa. Nagle trąba zaczęła powoli unosić się do góry. Po dwóch minutach w powietrze wyleciał ogromny szary słoń.

– Łał!!!!! – krzyknęła zdziwiona dziewczynka.

            Zwierzę robiło się coraz większe i większe. Zasłoniło całe słońce i w końcu pękło ze strasznym hukiem. Z nieba zleciały tysiące cukierków i zapadła cisza.

Następnego dnia wszyscy mieszkańcy miasta wiedzieli o wspaniałym czynie Gabrysi. Radość była ogromna. Znowu można było bezpiecznie spacerować po ulubionym Parku Wawelskim, dodatkowo zasypanym teraz cukierkami. Dziewczynka oczywiście nie otrzymała ręki ani nogi księżniczki, ale została jej wierną przyjaciółką. Natomiast rabat w sklepie z gumami miała przyznany do końca świata i jeszcze o jeden dzień dłużej.

– Gratulujemy małej bohaterce!!!!! – krzyczał uradowany Król podczas wielkiej ceremonii na cześć Gabrysi.

– Brawo, brawo!!! – wołali mieszkańcy. Wszyscy żuli gumy i robili kolorowe balony. Na szczęście nikt nie odleciał.

Od tego dnia warszawiacy żyli długo i szczęśliwie, a historię o dzielnej i sprytnej Gabrysi, Słoniu Wawelskim i gumie balonowej opowiadano jeszcze przez wiele lat. A teraz poznaliście ją też Wy

 

 

 

Oddaj swój głos:
(459)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...