Kalendarz »

    Brak wydarzeń.

1230. UA Yana Lazar Legenda o Tarnowym Polu

18 października 2014,

Ukraina

Tarnopol

 

kategoria twórcza B

kategoria wiekowa 16 lat 11B klasa Profilowanej Szkoły I-III stopni nr 5 w Tarnopolu

Polonijne Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe w Tarnopolu 

ul. Zamkowa 1

46-000 Tarnopol

Maryna Wojnowa, prezes  Polonijnego Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego w Tarnopolu. 

 

 

Legenda o Tarnowym Polu

Dawno, dawno temu w małej chatce nad rzeką urodziła się dziewczynka. "Piękna i mądra będzie – powiedziała baba wróżka do matki – Oczy ma jak czarne tarniny ... Lecz to piękno da jej i wielkie szczęście i strasne kłopoty" Powiedziała i poszkandybała sobie... A dziewczynę natychmiast zaczęto nazywać Tarnawką.

Minęły lata, Tarnawka stała piękna jak słoneczko – najpiękniejsza nad Zbruczem. Wysoka, szczupła, delikatna jak łabędź, z długimi ciemnymi włosami… Była nie tylko ładna, a i dobra, mądra, bystra. Kochała zielone lasy, szczebiotliwe ptaki, ciche, przejrzyste strumyki.

Kiedyś jechał przez wieś młody książę z orszakiem. Bogaty, piękny – dziewczęta wybiegały popatrzeć na niego. Książę zachciał napić się wody, i nagle zobaczył Tarnawkę.  Zapomniał wraz o wszystkim.

- Kim jesteś, dziewczyno? - Zapytał cicho, jakby się bał odstraszyć ten cud.

- Ja? - Uśmiechnęła się spokojnie dziewczyna. - Ja – Tarnawka, mieszkam w tej wsi.

- Tarnawka ... - powtórzył książę w zamyśleniu, - wiesz, że jestem księciem, i to moje ziemie, lasy i pola?

- Książę?

- Tak, jestem księciem. Chcę powiedzieć, że takiej ładnej dziewczyny nigdy nie widziałem. Zabiorę cię ze sobą.

- Nie pójdę, książę! Jedź stąd!

"Jest piękna i dumna. Musi zostać moją żoną. Koniecznie!!! Tak urocza twarz i wspaniałe warkocze będą najlepiej pasować do tronu" – pomyślał książę.

- Wezmę cię za żonę, będziesz księżniczką.

- Och, książę, książę, jak mogłeś tak szybko... Nie znasz moich myśli, mojej duszy. Nie znam i nie rozumiem ciebie, i dlatego nie kocham. Bez miłości słońce nie jest słońcem, ziemia nie jest ziemią, woda nie jest wodą!

- Widzę, że jesteś bardzo mądra, jestem zachwycony. Będziesz moją żoną!

- Pytałeś o moją zgodę?

- Zgodę? Ale ja – książę i wszystko na tej ziemi jest moje. Wszystko, Tarno ..

- Wszystko? Zabawne, książę, bo nie należę do ciebie i nie będę należała!

Raptem przed księciem stanął wysoki, silny chłopiec: "Nie śmiej zaczepiać moją Tarnawkę, książę! Ja – Pol, jej narzeczony" - powiedział, śmiało patrząc księciu w oczy. "Zabijcie jego"! - krzyknął książę. Łucznicy wypuścili strzały, a Tarnawka rzuciła się do kochanego... Książęce strzały zabiły ich, a na tym miejscu wyrósł krzak tarniny z jagodami ciemnymi, jak oczy Tarnawki. Bezimienną niegdyś wieś zaczęto nazywać Tarnowym Polem, Tarnopolem, żeby następne pokolenia pamiętały o miłości Tarny i Pola.

 

 

Oddaj swój głos:
(7)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...