Kalendarz » Wronki

    Brak wydarzeń.

1188. PL Sabina Jasińska Czarownica kotka i ciotka ropucha

18 października 2014, Wronki
Polska 
województwo wielkopolskie  
powiat szamotulski
Wronki 

kategoria twórcza A i B

kategoria wiekowa  dorosły   

 

„Czarownica kotka i ciotka ropucha”

 

            Wszystko zaczęło się od ziarnka fasoli, które wypadło gospodyni z rąk w trakcie łuskania dojrzałego strączka. To wtedy ujrzała ona swą poczciwą kotkę, jak w kącie izby liże po grzbiecie mokrą ropuchę.

  • A sioo. Pójdziesz mi stąd – zawołała zniesmaczona kobieta i przegoniła niezadowolone stworzenie zakurzoną miotłą.

Późnym wieczorem, gdy dzieci poszły spać, opowiedziała wszystko mężowi. Ten wpuścił wiadomość jednym uchem, a drugim wypuścił. Zupełnie nie przejął się tym co usłyszał.

Zdziwiło to kobietę. W końcu stwierdziła, że może było to jakieś jej urojenie i postanowiła zapomnieć o całej sprawie.

Następnego dnia przyglądała się swojej kotce uważnie, ale ta jakby nigdy nic siedziała na rozgrzanym piecu i wygrzewała sobie łapy.

Gdy tylko gosposia zajęła się swoimi sprawunkami, kocica miauknęła cichutko. W chwilę po tym, z nory pod stołem, wyłoniła się ropucha. Żwawym krokiem skoczyła w kierunku wzywającej ją przyjaciółki.

Pewnie cała sprawa uszłaby stworzeniom płazem, gdyby nie kolejne ziarnko fasoli, które i dzisiaj wypadło z rąk gospodyni.

Tym razem kocica zdążyła ledwie wysunąć z pyszczka swój drapiący język, gdy kobieta podleciała do niej z miotłą.

  • Nie wytrzymam tego – zawołała na całą izbę. Żeby pod moim dachem kocica i ropucha ten...tego....tamtego...- gospodyni jąkałą się i nie mogła dokończyć zdania.
  • No właśnie. Co ten, tego, tamtego – pytała w myślach sama siebie rozzłoszczona kocica. Kobieta, po raz kolejny zepsuła jej dobrą zabawę.
  • Żeby, żeby......kocica lizała po grzbiecie ropuchę!!!!- dokończyła.

Do czego doszło w tych czasach. Kto to widział- lamentowała dalej biedaczka.

  • A co w tym złego?- dziwiła się kocica, zupełnie  nie rozumiejąc oburzenia gospodyni.

            Tym razem kobieta postanowiła zasięgnąć rady specjalisty. Nurtowało ją to, dlaczego jej kotka znalazła sobie taką nietypową przyjaciółkę.

Poszła do wsi. Tam ktoś kto znał kogoś, kogo znał jeszcze ktoś, powiedział jej, że gdzieś, kiedyś znajomy znajomego, mówił, Że kocica liżąca ropuchy po plecach, wyciąga z nich jad.

Gromadzi go następnie w swoim ogonie.

  • Co? Co?, Że jak? ??? Że jad?- zakrzyknęła z przerażeniem kobieta.  Pod moim dachem? Nigdy więcej!! . To rzekłszy pobiegła do domu, by zaradzić jakoś tej całej sytuacji.

W chwili gdy otwierała drzwi, kocica znowu lizała ropuchę. Zdenerwowana gosposia, nie namyślając się długo, chwyciła za tasak do mięsa i odcięła kotce ogon.

Zranione zwierzę aż podskoczyło do sufitu i zaraz po tym czmychnęło przez uchylone okno.

Ropuchę zatkało. Stanęła jak wryta. Dygotała cała ze strachu. Kotka zostawiła ją na pastwę rozzłoszczonej gospodyni. Ta jednak, nie zamierzała poczynić ani jednego kroku w kierunku jadowitego płaza. Krzyknęła tylko  na przerażone stworzenie i na wszelki wypadek wycofała się w drugi koniec izby.

Ropucha korzystając z okazji uciekła tam gdzie pieprz rośnie.

Tej nocy kobieta zasnęła zadowolona i spokojna. Można by nawet rzec, dumna ze swojego wyczynu.

Mijały kolejne dni,a kotka nie wracała. Gospodyni zapomniała już o swojej dawnej współlokatorce. Aż tu nagle, pewnego ranka weszła do kuchni, by rozpalić w piecu. A to co ujrzała powaliło ją z nóg.

Pod starym piecem, siedziała skulona kocica z ogromnie długim ogonem.

Kobieta przetarła oczy ze zdumienia, ale im bardziej je tarła, tym ogon wydawał się dłuższy i większy.

Zwierzę spojrzało potulnie na swą Panią, jakby szukało pocieszenia. Gospodyni podeszła, chwyciła kotkę w ramiona i delikatnie pogłaskała za uchem.

Przez parę następnych nocy kobieta spała znacznie gorzej niż do tej pory. Obawiała się powrotu do domu ropuchy. Po kilku dniach spokój jednak wrócił, a złe myśli odeszły w nieznane. Tylko kotka z długim ogonem, była jakby trochę osowiała i przygaszona. Nie miała ochoty na żadną zabawę. Nawet z gospodynią..

Pamiętała być może, do czego doprowadziły ją poprzednie igraszki.

 

 

Oddaj swój głos:
(139)
()

Konkursy » Polska

(58)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Szanowni Laureaci, szanowni Państwo, poniżej do pobrania dyplomy i podziękowania   nagrody dla Laureatów zostana...
(128)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Protokół Jury „Polskie bajanie”, czyli II edycja międzynarodowego konkursu „Bajka i legenda świata w życie...
(53)
15 października 2015 - 6 grudnia 2016

Polska województwo pomorskie/ powiat słupski/ gmina Słupsk Lubuczewo   kategoria wiekowa dorosły Dom Pomocy...