Polska: MAZOWIECKIE

Maria Terlikowska

pamiętajcie o ogrodach

1 marca 1990 roku w Warszawie zmarła polska poetka i pisarka. Ukochała sobie jako czytelników dzieciaczki. To dla nich pisała, ich uczyła świata, jego piękna. To im pokazywała jak należy cieszyć się i co tak naprawde w życiu jestw artością.

Urodziła się 1 kwietnia 1920 roku na Polesiu w Prużance.

Starsze pokolenia pamiętają ją ze "Świerszczyka". To tam można było zawsze znaleźć jej wiersze.

Jej słuchowiska radiowe przyciągały do odbiorników nie tylko najmłodszych.

Pani Maria znana była nie tylko w Polsce. Szkoda, że wraz z jej śmiercią odeszły w niepamięć jej dzieła, tak wartościowe zwłaszcza dla najmłodszych.

A czy wiecie, że to ona powołała do życia pełną przygód, ciekawą świata gaskę Balbinke i jej przyjaciela Ptysia.

To słynne powiedzenie:

Balbinka:

Ptysiu, co robisz?

-czukierki sadzę

https://jarmila09.files.wordpress.com/2011/10/czec59bc487-balbina_okc582adka.jpg

 

UWAGA! ŚWIEŻO MALOWANE ( Z PRZYMRUŻENIEM OKA)

Dzień dobry pani Wiosno!
Dlaczego fiołki nie rosną?
Dlaczego śpią tulipany
Dlaczego bez jest zaspany?
Dlaczego nie kwitną sady?
Dlaczego świat taki blady?
Dlaczego nie ma zieleni?
Wstyd , Wiosno! Pani się leni!
Niech pani się szybciej rusza.
Niech pani z nas bierze przykład.
Ot - pierwsza chata biała jak grusza,
Wiosenna, świeżo rozkwitła.
A druga - bladoróżowa
Jak jabłoń, jak jabłoń kwietniowa!
A trzecia jest jak rezeda,
Że wzrost opisać się nie da!
A dachy - jak tulipany,
A poty - ciemnozielone!
A kot ...
Kot nie jest pomalowany,
Umoczył tylko ogonek...
A teraz, znów do roboty!
Malować ściany i płoty!
Każdy ma farbę i pędzel
I wodzi pędzlem po ścianie
Coraz to prędzej i prędzej -
Wszystko na pani spotkanie
Wiosno niech pani nie zwleka!
Wszystko na panią już czeka:
I malowane ściany,
I dachy jak tulipany
I płoty ciemnozielone,
I kot z zielonym ogonem.