Polska: Katowice

Jerzy Granowski (Juragos, Jorgos)

Artystyczna "Złota rączka"

Jerzy Granowski (Juragos, Jorgos)

 

Dziennikarz, poeta, grafik – urodził się 26.02.1948 roku w Bochni. Jest absolwentem Wydziału Transportu Kolejowego Politechniki Śląskiej oraz Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.

W latach 70. był członkiem Koła Młodych Literatów przy ZLP O/Katowice. Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy RP , członek honorowy  Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów Autorów Dziennikarzy Prawników (MSAADP)VirtualiaART. Należy do grupy poetyckiej Orion w Tychach i Literackiej PKP-Jazdy.  Debiutował w dzienniku popołudniowym „Wieczór” nr 110 w 1979 roku wierszem „Ostrzeżenie”. Wiersze publikował w prasie śląskiej oraz w zbiorowych zeszytach, albumach i almanachach poetyckich, m. in.:„Po ogrodach szeleszczą wspomnienia...”(2006), „Odrodzenie” (2008), „[Bez Tytułu] – Plezantropia” (2009), „Wolny Wagon Poetycki” (2010), „Myśli w słowach zapisane” (2010), „Sudecki Pociąg Poetycki” (2012), „Skrajnie emocjonalni” (2013), „Letni Exspres Poetycki” (2013), kwartalnikach "Znaj" i "Poezja dzisiaj". Jest autorem ebooka „Na żelaznych drogach” (2008) ze słuchowiskami o tematyce kolejowej. Słuchowiska: „Za pieniądze nawet do piekła” (emisja antenowa 1982), „Decyzje” (emisja antenowa 1984), otrzymały nagrody główne Polskiego Radia Katowice i były wyemitowane w Radiowym Teatrze Wyobraźni w magazynie „Mikrofon i Muzy”. Tu też wyemitowano obszerne zestawy wierszy (1980 i 1981). W wielu książkach przeczytać można autorskie wstępy i posłowia, a także recenzje książek w czasopismach oraz na portalach internetowych, z którymi współpracuje, m.in.: pisarze.pl, wiadomości24.pl, e-tekst.pl, swiatpl.com.

Podczas Dni Rodzinnych Fiat Auto Poland w Tychach (1995, 1996), wystawiał swoje linoryty, obrazy olejne, rysunek tuszem i rzeźbę w korze, natomiast w ferie 2012 roku w tyskim Klubie „Orion” wystawiał linoryty. Wiele grafik wykorzystanych było we wrocławskich „Arkuszach Literackich STW”, w tomikach poetyckich: „Cieniobranie" – Marty Gracz, „Kameleony" – Izabeli Moniki Bill oraz w książce z opowiadaniami Pawła Malca – „Historie jak życie”. Realizuje liczne projekty graficzne, exlibrisy oraz logotypy do wizytówek osobistych i firmowych, a także projekty okładek.  Jest redaktorem stron internetowych: „Poetycka strefa" i „Echa Kultury" oraz z fotoreportażami z podróży: „Torowisko", „Reminiscencje kajakowe", „Sacrum et Profanum" oraz „Impresje Jurajskie".

Z przyjemnością żegluje, uprawia turystykę kajakową, samochodową i nie stroni od gry na gitarze, jako że także prowadził w latach 70. ubiegłego wieku esperancki zespół „La Fratoj”.

W 2011 roku w krakowskim wydawnictwie Miniatura Stowarzyszenia Siwobrodych Poetów wydał książkę poetycką „Wstaniemy o świcie”.

http://poetycka.strefa.pl (Twórczość literacka)
http://granowski.cba.pl (Echa Kultury)
http://wodniak.cba.pl (Turystyka wodna i obiekty hydrotechniczne)
http://smfg.cba.pl (Fotoreportaże z podróży)
http://torowisko.cba.pl (Fotoreportaże kolejowe)
http://smfg.ovh.org (Grafika i projektowanie)
http://jurajska.strefa.pl (Impresje Jurajskie)
http://rajska.strefa.pl (Sacrum et Profanum)

 

 

 

* * *


wyszedłeś
gdy noc uśmiechała się księżycem
wybrałeś zacienione miejsce
i nie zastanawiając się po co
czekałeś cierpliwie
wierząc w oczyszczenie

tam zrozumiałeś
że rany zadane ostrzem sumienia
są nieuleczalne

 

 

Jerzy Granowski

* * *


z rezerwą wkroczyłeś w siebie
i bezszelestnie snułeś się cierpkimi ulicami
nie wierząc w milczenie tłumu
który nie zwraca na ciebie uwagi

ty jednak nie chcesz poznać
istoty tego zjawiska powołując się tylko
na twierdzenie że
nikomu jeszcze dotąd
nie udało się włożyć
spodni przez głowę
może masz racje
ale kiedyś dojdź prawdy
wejdź ponownie na tłoczną ulicę
i krzyknij
jak możesz najgłośniej
ujrzysz tylko znikające w popłochu cienie
które bluźnić będą na swoich stwórców
zrozumiesz wtedy
że istnieją
w powszechne dni
niedzielni przechodnie


 

 

 

 

 

 

 

Jerzy Granowski

Dobre rady Stwórcy

idźcie i rozmnażajcie się
zwierzęta czynią to samo lecz
nigdy nie pozwalajcie
pod żadnym pozorem
szarpać za uszy swoje pociechy
lepiej
od razu walić je pięściami w mordy
by od niemowlęcia wiedziały co znaczy respekt
przed niebieską władzą
nie wolno również przeciwstawiać się prądom bo
może się zdarzyć że będziecie chcieli żyć
a będzie za późno o całe pokolenie
nie zdążycie nawet przygotować
odpowiedniej na weekend przeznaczenia łodzi
nikt nie zlituje się nad wami
ja także
cholernie nie znoszę bakterii