Kalendarz » Polska

ADAM DECOWSKI - Wiersze

Autor: Adam Decowski 12 kwietnia 2013,

*     *     *

w każdym z nas

tkwi ukryty lęk

przed wezbraną wodą która topi krzyk

przed ogniem mieszkającym w kamieniu

najczęściej jednak lękamy się ciemności

i dlatego tak mocne w nas pragnienie

światła białek kartki

 

mówisz że światło

wiedzie białą laską w konfesjonał ciszy

by ścieżką skrytą gdzieś głęboko w nas

odbyć wędrówkę

ból odszukać radość gniew

zrzucić nagle ten głaz wyobraźni

zbierając skrzętnie szczątki liter

 

powiedz

powiedz mi chociaż jeszcze raz

że to słowo wykrzesane jak iskra z kamienia

oswojone choć tak ulotne i kruche

jest nam potrzebne jak chleb i sól

jak codzienna porcja powietrza

 

 

WEJŚĆ W TEN LAS

 

tak rzadko

udaje mi się

wejść w ten cichy las

 

jestem wtedy jednym z drzew

z liści strzepuję sen

a na gałęzi krwi czuwający dzięcioł

coraz mocniej stuka

w pień mojego ciała

 

jeszcze tylko ostrze wyobraźni

odszuka białą polanę

i rozżarzy się wiersz

w którym spalę źdźbło

swojego wzruszenia

 

TYLKO JEDEN DZIEŃ

 

jeszcze w źrenicy kropla nieba

jeszcze płomyk krwi wiedzie

w najciemniejszy płomyk komórki –

idę z wami

by czuć nieustanny niepokój ziemi

kurczowo trzymającej się korzeni

by kalekim wzrokiem rozsupłać sieć nieba

uwolnić uwięzione skrzydła

 

idę

wsparty o mur powietrza

oswajam ogień wodę i ciemność

do stóp lgną mi skóry dzikich zwierząt

co dzień

podaję dłoń

rozkołysanej ptakiem gałęzi

pszczoła wyznaje moja radość kwiatom

 

może to jeszcze tylko jeden dzień

jeden kiełek bólu pod skórą

może już ostatnia mgła snu

opadnie na powieki

 

pójdę z wami

aż źródła moich oczu wyschną

i zabliźnioną raną ust

zamieszkam małą szczelinę ziemi.

 

 

ABY POJĄĆ

 

Żeby przekonać się

o wyniosłości słońca

popatrz na swój martwy

cień

 

Chcesz poznać

smukłość topoli

zbadaj jej

korzenie

 

Aby pojąć

swoją wielkość

zamknij w dłoni

ziarnko piasku

 

 

KTO MI ZABRONI

 

Kto mi zabroni

chwytać światło gwiazd

dłonie niepewne odziać w habit nocy

deszczu strugami obmyć swoją twarz

słońca jedwabiem osuszyć oczy

 

Kto mi zabroni

ptaki zwołać w drzewa

ich koncertem nasycić pola i wiatr

niechaj się od nich też nauczy śpiewać

łąki soczysta zieleń ugór i las

 

Kto mi zabroni

wstrzymać rzeki nurt

morzom zrzucać fale na skaliste zbocze

porozmawiać z rybą choć jednym ze słów

rozciąć węzły sieci w jej oziębłych oczach

 

Kto mi zabroni

pukać do twych drzwi

serca kołatką uderzyć na trwogę

dopóki jeszcze tlisz łuczywo krwi

w zaułkach twych tętnic zabłądzić nie mogę

 

NICI

okno –

ucho igielne domu

z przewleczoną na przemian

białą

i czarną nicią

 

jeśli białą

to odwiniętą

ze słońca

 

jeśli czarną

to wysnutą

z ziemi

 

nici te nigdy

nie plączą się –

łagodnie przechodzą

jedna w drugą

 

zwijam je

i z przerażeniem patrzę

jak szpula

z każdym dniem ogromnieje

BĘDĘ CAŁY ZIEMIĄ

 

kiedyś

przejdę swoje drogi do końca

na ziemi

 

ręce jak korzenie obejmą ją

jakbym jeszcze kogoś żegnał

i nie zapalą się już moje oczy

gdzie zamiast źrenic

tylko dwa ziarnka piasku

 

lękam się

będę przecież cały ziemią

tak wielką

że mogę nawet nie zmieścić się

w człowieczej pamięci

 

 

*     *     *

 

ta rzeka

objęła cały obszar mego ciała

poprzez jeziora oczu

opływa  półwyspy palców

by ujść w zatoce serca

 

ta rzeka

nigdy nie zmienia koryta

i nie występuje z brzegów

a gdy jej wody ustaną

napełni mnie chłodem

 

 

List

                       siostrze i braciom

 

nasz dom

coraz bardziej w ziemię wrasta

jak dawniej rozmawia ze studnią

trzepocze skrzydłami drzwi

dymem podpisuje swoją obecność

 

jego podłoga

ostygła już od kroków matki

klucz dawno pożegnał się z ojcem

 

mnie też nie poznał

patrzył tylko zdziwiony

i podał chłodną klamkę

 

kontakt: adec@onet.pl

Oddaj swój głos:
(5)
(0)

Biznes »

22 listopada 2014 Fundacja Europejskie Centrum Przedsiębiorczości ogłasza nabór uczestników i uczestniczek na bezpłatny wyjazd do Hiszpanii w I...
22 listopada 2014  NATURA TO ŻYCIE   Ogród Zieleni to cykl życia.   Nasiona wyrastają na potężne rośliny i przynoszą...